Dlaczego powinieneś przestać postrzegać swój cel jako cel podróży

Kiedy postrzegasz to jako podróż, łatwiej jest utrzymać nawyki, które przede wszystkim pomogły ci osiągnąć swój cel.

Dlaczego powinieneś przestać postrzegać swój cel jako cel podróży

Wkroczyliśmy w nowy rok i nową dekadę, a wielu (jeśli nie większość) z nas prawdopodobnie postawiło sobie nowe, wzniosłe cele . Wyznaczanie i osiąganie celów osobistych i zawodowych może być satysfakcjonujące, ale może też być mylące i frustrujące.



Widzisz, wielu z nas stawia sobie cel bez jasnego wyobrażenia o tym, co musimy zrobić, aby go osiągnąć. Możemy nawet mieć na myśli kilka kroków, ale nie wiemy, które zaprowadzą nas tam, gdzie chcemy być. Nawet dla tych z nas, którzy robić udaje nam się osiągnąć nasze cele, zazwyczaj trudno jest nam wskazać działania, które nas tam doprowadziły. Ten brak jasności oznacza, że ​​ludzie nie zawsze kontynuują zachowania, które przyczyniły się do ich sukcesu.

Dwóch naukowców behawioralnych w Stanford Graduate School of Business niedawno przeprowadzono badania na ponad 1600 osobach, które wyznaczają różnego rodzaju cele, aby ustalić, dlaczego niektórzy ludzie nie tylko osiągają swoje cele, ale mogą również z powodzeniem podtrzymywać wyuczone zachowania, podczas gdy inni przerywają swoje wysiłki i cofają się. Niezależnie od podejmowanych działań – od diety, przez ćwiczenia po udział w kursach online – odkryliśmy, że ci, którzy postrzegali osiągnięcie celu jako podróż, a nie cel, kontynuowali dobre zachowania, które pomogły im osiągnąć sukces po osiągnięciu celu.



Wiedząc, że metafora celu, której tak często używamy do wyznaczania celów, jest jedną z rzeczy, które nas powstrzymują, w jaki sposób postrzeganie celów jako ciągłej podróży może nam pomóc w lepszym osiągnięciu sukcesu i utrzymaniu go w czasie?

Zastanów się, zanim ruszysz do przodu



Kiedy wyznaczamy sobie cel, często tak bardzo skupiamy się na tym, co nowe, że zapominamy czerpać z siły minionych sukcesów. Dlatego ważne jest, aby zastanowić się nad tym, co osiągnąłeś w zeszłym roku, zanim rozpoczniesz swój cel na nowy rok. Odnosi się to do sukcesu we wszystkich aspektach twojego życia – czy to w karierze, życiu rodzinnym, rozwoju osobistym czy zdrowiu.

Gdy zastanawiasz się nad swoimi przeszłymi celami i sukcesami, unikaj postrzegania ich jako miejsc docelowych. Zamiast tego postrzegaj je jako wielostopniową podróż. Postrzeganie sukcesu jako pełnego lub skończonego często może prowadzić do tego, że korzyści z niego płyną szybciej niż się pojawiły. Dlatego tak łatwo jest ponownie przytyć te 20 funtów lub obniżyć wydajność w biurze po tym, jak szef przyzna ci podwyżkę.

Z drugiej strony, nasze badania wykazały, że jeśli przejrzysz swoje zrealizowane cele przez pryzmat podróży, a nie celu, z większym prawdopodobieństwem będziesz kontynuować te zachowania, które pomogły Ci osiągnąć te cele. Zadaj sobie pytanie: jakie działania miały pozytywny wpływ na mój sukces w ciągu ostatniego roku — i czego się od nich nauczyłem? Jak sprawić, by umiejętności prowadzące do małego zwycięstwa były bardziej zrutynizowane? A co z tymi małymi wyzwaniami, które pokonałem po drodze – dlaczego się wydarzyły, czego się od nich nauczyłem i jak je przećwiczyć, posuwając się naprzód? Identyfikacja tych działań, które prowadzą do wygranych i przegranych, pozytywnych kroków w ciągłej podróży, ułatwia podążanie, podtrzymywanie pozytywnych zachowań i dalsze doskonalenie.

Nagrywaj swoje postępy po drodze



Okresowa refleksja nad przeszłymi sukcesami tylko zachęca do podtrzymania tej motywacji w przyszłości. Zmusza również do pamiętania o podróży, w której jesteś, co przygotowuje Cię do radzenia sobie Nowy wyzwania. Oczywiście możesz zastosować to, czego nauczyłeś się podczas osiągania jednego celu, do następnego, ale Twoje nowe cele mogą być bardzo różne. Bez względu na to, jakie są Twoje nowe cele, od samego początku musisz postrzegać nowe wyzwanie jako podróż (a nie cel).

Jednym ze sposobów na to jest prowadzenie dziennika lub dziennika. Rób notatki codziennie lub co tydzień, aby śledzić swoje postępy, ale nie ograniczaj się do danych empirycznych. Jeśli Twoim celem jest schudnięcie, ważne jest odnotowanie, że w zeszłym tygodniu zrzuciłeś 1,5 funta, ale chcesz również odnotować, co zrobiłeś inaczej, czego się nauczyłeś i jak się czułeś. Pamiętaj, że dążenie do celu wymaga konsekwencji, a nie jednego wielkiego skoku. Nie zapomnij zanotować wszystkiego, co popycha Cię do przodu w pozytywnym kierunku, bez względu na to, jak małe się to wydaje.

Prowadzenie dziennika wszystkiego, co przyczynia się do obecnego postępu, pomaga dostrzec, że postęp jest ciągłą podróżą, a nie pojedynczym celem. Ale pomaga również, gdy nadszedł czas, aby zastanowić się nad swoim osiągnięciem. Kiedy masz historię swoich postępów, możeszPrzypomnij sobie wszystkie mniejsze osiągnięcia i wyzwania, które szły w kierunku osiągnięcia większego celu. To zachęca cię do kontynuowania tej podróży w kierunku jeszcze większego i długoterminowego sukcesu.

najlepsze nowe aplikacje na Androida 2017

Dlaczego podróż jest lepszą metaforą sukcesu



Dużo słyszymy i czytamy o znaczeniu podróży w dzisiejszych czasach, ale tak naprawdę nie żyjemy tą filozofią. Nasze badania pokazują, że postrzeganie celów jako podróży, a nie miejsca docelowego zwiększa nasze szanse na początkowy i dalszy sukces, ale zmiana tej metafory nie jest czymś, co przychodzi naturalnie.

W końcu jesteśmy społeczeństwem nastawionym na cel. Widzimy niezliczone obrazy idealnego typu sylwetki, idealnego wyglądu i tego, co może przynieść udana kariera. Uczymy się skupiać jak laser na efekcie końcowym i miejscu docelowym. W końcu dlatego tak wielu ludziom nie udaje się kontynuować zorientowanych na cel zachowań, których się nauczyli po drodze, nawet jeśli udało im się go osiągnąć.

Ale to, czego nauczysz się na drodze do sukcesu, jest ważniejsze niż samo osiągnięcie. Prawdziwym kluczem do utrzymania sukcesu jest uznanie i przyjęcie tych mniejszych kroków, kamieni milowych, zwycięstw i nawyków, które rozwijamy podczas podróży. W końcu cel to tylko jeden krok w podróży, która nigdy się nie kończy, a kto chce się tam zatrzymać?


Dr szu-chi Huang jest profesorem nadzwyczajnym marketingu w Stanford Graduate School of Business. dr Jennifer Aaker jest psychologiem behawioralnym, autorką i profesorem General Atlantic w Stanford Graduate School of Business.