Pendleton Ward o utrzymywaniu dziwności w czasie przygody

Pendleton Ward, twórca Czas przygody , wyjaśnia, co zainspirowało dziwny świat Finna i Jake'a, realne ryzyko związane z tworzeniem kreskówek i możliwą grę Card Wars.

Pendleton Ward o utrzymywaniu dziwności w czasie przygody

Ogólny nastrój w przeciętnym programie telewizyjnym, którego akcja rozgrywa się w postapokaliptycznej krainie pełnej zmutowanych stworzeń, skłania się ku ponuremu. Nie tak w dziwnym świecie Czas przygody, którego zniszczony wojną nuklearną krajobraz jest pełen radości i magii. To niekonwencjonalne podejście do przyjętej mądrości i odpowiednio dziwne postacie, dialogi i scenariusze serialu zyskały Czas przygody krytyczny sukces i duża, oddana rzesza fanów.



Dla niewtajemniczonych, wystarczy obejrzeć dwie minuty serialu Cartoon Network, by wiedzieć, że widzi się coś zupełnie innego. W serialu chłopiec o imieniu Finn i zmiennokształtny pies Jake – który oczywiście potrafi mówić – wyruszają na szalone przygody w postapokaliptycznej (choć szczęśliwej) krainie. Walczą z mutantami, czarodziejami i innymi dziwacznymi przeciwnikami i stają się bohaterami. Ta kolorowa kreskówka z nietypowymi dialogami i nietypowymi fabułami jest uwielbiana przez dorosłych w wieku 30 i 40 lat oraz dzieci tych samych dorosłych.

Oddział Pendleton



Czas przygody powraca w tym tygodniu po raz piąty. A w przyszłym tygodniu i Czas przygody ukaże się gra wideo na przenośne konsole Nintendo DS i Nintendo 3DS. Rozmawialiśmy z twórcą serialu, Pendletonem Wardem, o pochodzeniu serialu, o tym, jak zachowuje się dziwnie z roku na rok, oraz o wyzwaniu, jakim jest napisanie serialu, który zadziwi dorosłych, pozostając przyjaznym dzieciom.



Co.Twórz: Jak? Czas przygody Zaczynaj?

Pendleton Ward: Moją pierwszą pracą poza szkołą było… Czas przygody pilot. Miałem szczęście, że pierwszy raz dostałem trop w pracy w firmie o nazwie Frederator. Przyjmowali propozycje do programu krótkometrażowego. Robili 7-minutowe szorty. A oni zabierali prezentacje od każdego, a ty nie musiałeś mieć żadnej reprezentacji. Co było dla mnie świetne. Po prostu śledziłem to. Rozrzuciłem mój scenorys dla Czas przygody że wsiadłem na pokład prosto przed siebie - tak naprawdę nie wiedziałem, czego potrzebuje storyboard, ale zrobiłem co w mojej mocy i złożyłem scenariusz komiksowy. Na szczęście im się to podobało. Tak to się zaczęło, z pilotem. To było sześć lat temu.

Pilot



Spędziłem rok pisząc storyboardy i pisząc w programie o nazwie Cudowne nieszczęścia Flapjack dla Cartoon Network, która naprawdę nauczyła mnie, jak prowadzić program. A przynajmniej pomysł poprowadzenia show. Thurop Van Orman był twórcą Flapjack i jego filozofia biegania Flapjack tego używałem, kiedy zaczynałem biegać Czas przygody , który jest programem opartym na scenorysie. Storyboarder może napisać i narysować wszystkie dialogi i wyrażenia w każdym odcinku.

Fred Seibert [z Frederatora] wziął film krótkometrażowy i wrzucił go do Cartoon Network. Podniesienie go było naprawdę dużym ryzykiem. czuję się jak Czas przygody Na początku była to trudna sprzedaż dla sieci. Program nie miał haczyka. To było tylko dwóch przyjaciół, którzy świetnie się dogadywali i żyli razem w fantastycznym świecie. Tak naprawdę nie miał niczego, w co chciałbyś zainwestować miliony dolarów. Na szczęście był ze mną Fred, który po prostu bardzo mocno rzucił to Cartoon Network i zaryzykował.

Program ma postapokaliptyczną krainę cukierków i jest pełen odniesień do geeków. Czy to niesamowitość była misją serii, czy po prostu pochodziło to naturalnie od ciebie i innych pisarzy?



To wszystko pochodzi od nas, od pisarzy, którzy nad tym pracują. Piszemy wszystkie historie. Ale generalnie nie jest to dla nas dziwne. Pochodzi z naprawdę autentycznego miejsca. Dorastałem oglądając Ren i Stimpy oraz Beavis i Butt-Head i granie Lochy i Smoki . Tak więc wszystkie te elementy są dla mnie naprawdę naturalne. Nie czują się dziwnie, pisać o magii, pisać o dziwnych stworzeniach. To wszystko wydaje się prosto z mojego dzieciństwa.

anioł numer 1212 znaczenie

Nie sądzę, że dziwaczność jest tam, gdzie było ryzyko. Każdy nowy program dla sieci to ryzyko. Dlatego warto kupować znane nieruchomości, takie jak żółwie Ninja . Więc każda nowa nieruchomość jest zawsze ryzykowna. A mój program naprawdę nie miał mocnego zaczepienia. Nie mogłem wymyślić dla tego sloganu. Po prostu podobało mi się, że było przyjaźnie i miło, po prostu dwoje przyjaciół, którzy spędzają czas w dziwnym świecie. Myślę, że to było ryzykowne. To było nudne i nie można było zobaczyć, dokąd to pójdzie. To znaczy, mógłbym. Ale nie sądzę, żeby ktokolwiek inny mógł zobaczyć, dokąd to może pójść na początku.


W tym tygodniu rozpoczyna się piąty sezon. Biorąc pod uwagę, jak obszerna jest treść, wydaje się, że nigdy nie zabraknie tematyki. Co zaplanowałeś?

Nie ma końca i nie ma planu. Myślę, że nie widać końca. To mogło trwać bardzo długo. Będzie to trwało tak długo, jak serial będzie popularny. I myślę, że nadal jest bardzo popularny. Po prostu będziemy to robić. Dostaję to pytanie na Comic Con: Jak daleko zaawansowana byłaś wykreślona cokolwiek? A odpowiedź, której wszyscy chcą, brzmi: Tak, wykreśliłem to wszystko! Aby ludzie mogli czuć się bezpiecznie, to wszystko rozwija się przede mną. Ale w rzeczywistości mamy do czynienia z terminami.

To jak granie D&D , gdzie gram te postacie. Nie wiem jeszcze, dokąd pójdą, ale jestem nimi, kiedy to piszę. Pisanie tego jest dla mnie ekscytujące. Nie wiem, co wydarzy się w związku Finna, ponieważ jeszcze do końca nie ustaliliśmy wszystkiego, ale to jest w porządku, ponieważ jesteśmy tymi postaciami. Wszyscy pisarze w serialu żyją tym życiem. To sprawia, że ​​jest fajny. Czuję, że kiedy odpowiadam: Nie ma planu, to wszystkich wkurza. Ale nie powinno, ponieważ to my jesteśmy tymi postaciami i sprawiamy, że żyją.

Jak podniesiesz swoją grę w piątym sezonie?

W każdym odcinku i każdym sezonie zawsze myślimy o tym, jak zrobić to lepiej niż w poprzednim sezonie. W czwartym i piątym sezonie radziliśmy sobie naprawdę dobrze. Serial wraca i jestem z tego naprawdę dumny (odcinki). Naprawdę nie widzę, jak je ulepszyć. Chyba się chwalę. Albo jestem zbyt pewny siebie. Ale bardzo je lubię.

Staramy się tylko poszerzyć postacie. patrzę na Simpsonowie i zobacz, co zrobili. Czuję się jak w pewnym momencie Simpsonowie rozszerzyliśmy ich drugorzędne postacie, wiedziałbyś więcej o Krusty lub wiedziałbyś więcej o profesorze Frinku. Więc to właśnie próbujemy zrobić, zagłębić się w kilka drugorzędnych postaci, takich jak Peppermint Butler i Beemo. I pochwal się swoim sekretnym życiem, tym, co robią w wolnym czasie, swoją przeszłością.


A teraz… Czas przygody gra wychodzi. Jakie masz tam zaangażowanie?

Połowę scenariusza napisałem z Jamesem Montagna, który wyreżyserował grę w Way Forward. A James wykonał dobrą robotę nad scenariuszem, pisząc głosami wszystkich postaci występujących w grze. Napisałem naprawdę trudne podanie, a James, który był bardziej zaznajomiony z tym, co jest potrzebne do gry wideo, wypełnił wiele luk, które pominąłem. Po prostu napisałem to prosto, jakbym pisał odcinek. Zatytułowałem to, Hej Ice King! Dlaczego ukradłeś nasze śmieci?! Co uważam za zabawne, mieć nudny tytuł – co mnie rozśmiesza. Zrobiłem w nim jakąś tajną animację, jeśli możesz ją znaleźć. To sekret; Nie mogę nic więcej na ten temat powiedzieć.

Gdzie chciałbyś zabrać Czas przygody marka poza grą? Czy jest coś, co chcesz zrobić dalej?

Naprawdę chciałbym rozwijać grę Card Wars. Był odcinek, w którym Finn i Jake grali w tę grę karcianą o nazwie Card Wars. Karty wyświetlały te holograficzne znaki, które były na karcie. Co myślę, że możesz zrobić z rozszerzoną rzeczywistością. Przyklejasz obraz przed kamerą, a kamera może zarejestrować obraz i wyświetlić go na ekranie telewizora. Zobaczyłbyś karty i zobaczyłbyś coś wyrzuconego z karty. Co dla mnie brzmi niesamowicie. fajnie byłoby zrobić coś takiego. Nie wiem, czy tak się stanie. Prawdopodobnie nie. Ale mam nadzieję, że tak.


Program jest tak szeroki i ciągle podnosisz poprzeczkę, ale czy jest coś, czego byś unikał w serialu? Temat, który nie zadziała?

Po prostu staram się nie przeskoczyć rekina. Możesz ciągle podnosić poprzeczkę, ale w pewnym momencie możesz ją złamać. Zawsze staram się, aby postacie były prawdziwe. Właśnie pisaliśmy nowy odcinek z Bubblegum i Marceline i na początku często się kłócili, ale wycofałem się i kazałem im być naprawdę szczerzy wobec siebie. Nie przychodzi mi do głowy nic, czego bym nie zrobił. Po prostu staram się trzymać z daleka od tropów sitcomów. Zamierzam po prostu dalej to naciskać i sprawić, by było lepiej niż wcześniej. Zawsze staram się podnosić na nim poprzeczkę, żeby nikomu się nie znudziła.

[ Obrazy: Cartoon Network ]